Garnek z mężem w tle…

image

Nie będę omijać w bawełnę,  mi portugalskie jedzenie nie wchodzi,  koniec,  kropka.

Jest parę wyjątków,  przepiorki z czosnkiem i chilli czy królik w sosie z czarnych oliwek, no i zupy mają cudne… Ale jak się pójdzie do restauracji to przepiorek nie uświadczysz,  królik jest rzadko,  no,  zupy są,  a co serwują turystom najczesciej to ryby z frytkami,  eskalopy rozniaste z frytkami i kurczak z frytkami,  wszystko z grilla ewentualnie eskalopy polewaja sosem śmietanowym z pieczarkami. I oczywiście mnóstwo ryb i owoców morza, tez nie moja bajka. Ale turyści zachwyceni.
Mój mąż za to rzadko jest zachwycony jak ma mnie przy boku w restauracji,  bo po pierwsze wieki studiuję menu i potem zamawiam na przykład hamburgery z frytkami i gotowanymi warzywami. Na szczęście mój ślubny juz nie spada pod stół w szoku i zaakceptował,  że portugalskiego narodowego dorsza przechowywanego w soli i narodowej potrawy Bacalhau z tym właśnie dorszem nie lubię, i zjem tylko jak zrobię sama,

image

chourico czyli portugalska pikantna   narodowa kiełbasę obkrajam z żył i tłustego,  nawet jak grillowana jest ,  bo słabo mielona i niewiele z niej zostaje,  a ukochane sardynki z grilla mojego zamówiłam sobie tylko raz

image

i jako,  że oni tych ryb nie czyszczą z łusek,  tylko rzucają na grill,  to zaplułam pół stołu,  bo ja łusek nie jadam i byl wstyd. U tesciowej z kolejnej narodowej potrawy – gotowanego mięsa wieprzowego z chourico plus inne kiełbasy jadam tylko warzywa… Tesciowa przełyka fanaberie synowej ,  mąż płacze   …

image

Sorry,  dla mnie portugalskie papu jest nudne i mało smaczne i suche. Portugalczycy używają pieprzu,  soli i liścia laurowego w gotowaniu i dla mnie to za mało. Nie potrafię zrozumieć z jakiego powodu ta portugalska kuchnia tak uboga w przeróżne zioła i przyprawy, wszak Portugalia w czasach zamierzchłych była potęgą i posiadała spora ilość kolonii – w Afryce, Ameryce Południowej, Indonezji, nawet w Chinach, dotąd w wielu tych rejonach odnotowuje się wpływ kuchni portugalskiej na tamtejsze kuchnie regionalne. I jestem pewna, że Portugalczycy, tak jak i inne potęgi kolonialne, handlowali przyprawami, tak jak i kawą i herbatą. Wiec jak to możliwe, że tego nie widać w ich gotowaniu? Brakuje mi tam zawsze tej intensywności smaku, jakiejś finezji jaka daje nawet mgiełka na przyklad cynamonu czy kolendry… A zaręczam, że kiedy wejdzie się tam na jakikolwiek rynek farmerski, to od kolorów i zapachu warzyw, świeżości i świetnej jakości mięsa z jagniaka czy krowy, gdzieś budzi się pokusa aby rozbić tam nawet namiot, rozpalić ognisko z kociołkiem wiszący ponad ogniem i gotować aż do upadłego…

Na szczęście mój mąż „wyewoluowal”, pewnie   dzięki temu,  że wyjechał do cywilizacji jako dziecię i potrafi ugotować coś z sensem i garścia przypraw…
Ale turyści gromkim głosem twierdzą,  że jedzenie w Portugalii jest super. No cóż,  o gustach się nie powinno dyskutować … ale ja dyskutuje i mnie dziwi, że można się podniecać fish&chips pod portugalskim słońcem, kiedy taniej i bliżej i czasami znacznie smaczniej , wyjdzie ta sama ryba z frytkami na plaży nad Baltykiem…

image

Reklamy

Autor

Mama z prądem i pod prąd

Nazywam się Sylwia. Jestem, czy też inaczej, wciąż uczę się być kobietą, żoną, matką. Wychodzi mi to różnie. Mieszkam juz szmat czasu na Zielonej Wyspie. Tak to się ułożyło, nie planowałam tego tak, ale to życie rozdaje karty... Więc jestem też cudzoziemką...

Jedna myśl na temat “Garnek z mężem w tle…”

  1. ryby grilowane razem z łuskami? Nie wierzę, a moze tym”rybakom” spieszylo się z powrotem na morze albo byli tak głodni po powrocie z rejsu czy też polowu ze nie mogli i nie mieli cierpliwosći czekac aż kobieta te łuski oskrobie. I tak już im zostalo jako szanowana tradycja kulinarna. Reymont nasz narodowy Noblista pisał że jak chłop kupił w karczmie u Zyda sledzia to go najpierw trzepnął o cholewe buta / sledzia nie Żyda/ i następnie ze smakiem zjadał. Dlaczego musial tym sledziem o cholewe trzepnąc, nie wiem, ale widac tak lepiej smakowalo. Moze Portugalczykom lepiej smakuje z luskami . Z calym szacunkiem. Kto ich tam wie.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s