A Ala ma kota…

image

Nie potrafię sobie wyobrazić jak można nie mieć kota,  albo dwóch,  bo jak kiedyś powiedział mój przyjaciel,  Twój kot też potrzebuje mieć przyjaciela…

image

Koty są absolutnie doskonałymi towarzyszami w życiu codziennym. Z jakiego powodu? Bo pokazują nam jak żyć! Mają tą cudowna cechę osobowości czy też podejścia do życia czyli „Fuck off” po naszemu „wypierdalaj” jeżeli cokolwiek im nie pasuje. Potrafią doprowadzić do szału,  a za chwilę ładują się na kolana i mówią,  „kocham Cie”,  ale będę jeszcze milszy ,  jeżeli dasz mi krewetki… potem jedzą i nawet się nie obejrzą za nami i idą w pip,  albo spać…  Mój mąż twierdzi,  że to my jesteśmy im podwładni,  a nie one nam i ma całkowita rację w tym punkcie.

image

Ale jak tu ich nie kochać?

image

Autor

Mama z prądem i pod prąd

Nazywam się Sylwia. Jestem, czy też inaczej, wciąż uczę się być kobietą, żoną, matką. Wychodzi mi to różnie. Mieszkam juz szmat czasu na Zielonej Wyspie. Tak to się ułożyło, nie planowałam tego tak, ale to życie rozdaje karty... Więc jestem też cudzoziemką...

3 myśli na temat “A Ala ma kota…”

  1. kot to przyjaciel czlowieka ,jak moj syn uczyl się do póżna do egzaminu to kocica siedziala mu na kolanie oparta przednimi lapkami o brzeg biurka i drzemala sobie jak syn zaczął drzemać to kocica wstawala i skakała mu po notatkach i po klawiaturze kompa aby go obudzić. Zdjecia kotow bardzo urokliwe aż przyjemnie poogladać, szkoda że tak mało

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s