Św Walenty chory, imprezy nie ma…

image

Nie zawsze jest tak jak byśmy chcieli,  jak sobie zaplanujemy. Kwiaty mąż i ojciec przytargał z wieczora,  chyba intuicja,  mu rękę prowadziła,  bo dzisiaj leży z gorączką a gagatkowi właśnie oglądam wysyp ospy po nocy…

Mąż i ojciec już zapłakał z rana w maglinie ,  że jak to,  przecież to weekend,  a on zwłoki,  a dziecko całe w pryszczach.
Wszyscy zapomnieli też ,  że dzisiaj jest komercyjny pęd na LOVE…  Może i dobrze,  że życie weryfikuje takie ustawki.

Ponad 4 lata temu,  mąż i ojciec wziął tydzień urlopu,  wrzesień,  pogoda piekna,  ja chodziłam już jak kaczka,  ale do porodu czasu trochę…  Pojechaliśmy na zakupy,  wróciliśmy,  wysiadam z samochodu i czuje,  ze mi mokro. Kochanie mówię ,  albo się posikałam albo mi wody odeszły. Mąż na to ze spokojem,  to mój pierwszy dzień urlopu,  posikałaś się,  wiesz jak to jest w ciąży. Coś tam już wiedziałam jak to jest być w ciąży,  ale za dwie godziny juz miałam skurcze i byliśmy w drodze do szpitala… A następnego dnia nasz gagatek wyślizgnałbył się na świat,  otworzył oczy i powiedział : Hello mummy and daddy,  witam na wyboistej drodze rodzicielstwa… ”

To o czy zaczęłam,  o Walentym,  hm,  a myślałam,  że tylko jak się pisze epistoły to się gubi wątek. Nieważne. Podsumowując…

Życie ma swoje plany…i śmieje nam się w nos! „nenenene …”

Reklamy

Autor

Mama z prądem i pod prąd

Nazywam się Sylwia. Jestem, czy też inaczej, wciąż uczę się być kobietą, żoną, matką. Wychodzi mi to różnie. Mieszkam juz szmat czasu na Zielonej Wyspie. Tak to się ułożyło, nie planowałam tego tak, ale to życie rozdaje karty... Więc jestem też cudzoziemką...

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s