S.O S. S.O.S dla poczucia humoru i drugie dno…

smileyballs

Wczoraj byłam gotowa iść na barykady za poczucie humoru,  do ostatniej kropli krwi. A dzisiaj już nie…

Bez poczucia humoru się nie da, ale…  Życie jest takie jakie jest, przynosi nam znienacka prezenty z napisem : „Od losu”. To są prezenty z niespodzianką, nie zawsze nam do śmiechu. Czasem wręcz przeciwnie.

To amerykańskie „Keep smiling” jest przecież na dłuższą metę irytujące, bo ile można się szczerzyć? A czy my wiemy, komu co tam w duszy gra za tą fasadą uśmiechu?

Nawet przymrużenie oka, czy zawsze jest na miejscu?

My kobiety bierzemy dużo na bary, dużo za dużo. Robimy to z uśmiechem, tak nas wychowano, tak wychowano nasze mamy, babcie… Trudno się zrzuca, to mozolna, ciężka praca, tyle lat to tam jest, może nie chcemy nawet zrzucać, bo chcemy być solidarne, to bardzo wiąże ręce.

To moje co dźwigam, nie lubię o tym mówić, wolę pominąć temat z uśmiechem właśnie. Myślę, że nie ja jedyna. Jestem solidarna…

Sęk w tym,  aby w te wolne miejsca, w te przecinki w naszej egzystencji, te interwały, te chwile oddechu, jest ich trochę, możemy pozwolić sobie na więcej, ja się staram – o więcej, więc aby w te miejsca włożyć to przymrużenie oka, ten śmiech pperlisty, to uwalnia blokadę przepony, to pomaga wziąć jeszcze głębszy oddech, to pozwoli iść łatwiej, dalej, a i ten oddech może przynieść pomysł, jak odciąć kolejny rzemyczek od tego co targamy…

I wydech, z ulgą…i wtedy przyjdzie ta lekkość i może skrzydła nam się trochę odkleją od pleców,  kto to wie…???

Więc bez poczucia humoru ani rusz?

Reklamy

Autor

Mama z prądem i pod prąd

Nazywam się Sylwia. Jestem, czy też inaczej, wciąż uczę się być kobietą, żoną, matką. Wychodzi mi to różnie. Mieszkam juz szmat czasu na Zielonej Wyspie. Tak to się ułożyło, nie planowałam tego tak, ale to życie rozdaje karty... Więc jestem też cudzoziemką...

6 myśli na temat “S.O S. S.O.S dla poczucia humoru i drugie dno…”

  1. Nie pomyślałam, że w tym moim wielbłądzim garbie to nie tylko troski i udręki, ale też zwinięte skrzydła. I że wystarczy trochę lekkości i się odkleją?? Niechaj się stanie!!!

    Polubienie

  2. Czy przymrużenie oka zawsze na miejscu? Czy keep smiling to kreowanie rzeczywistości szczęśliwej? Czy bez poczucia humoru ani rusz.
    Ad. 1 nie.
    Ad. 2 nie.
    Ad. 3 tak.
    Poczucie humoru to jedna z najcudowniejszych rzeczy w życiu. Tak jak różnimy się kolorem włosów, przekonaniami tak też dzieli nas (albo łączy) poczucie humoru. Śmiech jest uzdrawiający, ale wymaga porozumienia, wspólnych kodów. Z bliską osobą obśmiewam wielki problem, robi się lżej na duszy i potem jakoś wzmocniona biorę się za życie. Z kimś z innej bajki czasem też próbuję operować poczuciem humoru, ale wtedy okazuje się że ta przepaść co nas dzieli jest głębsza niż myślałam.
    Ostatnio gdzieś usłyszałam o terapii uśmiechem, żeby w każdej sytuacji mimo wszystko wykręcać usta do uśmiechu, ale aż mi zęby zgrzytają gdy o tym myślę, wolę w miarę możliwości unikać sytuacji, po których muszę bluzgać i staram się pielęgnować wszystkie te relacje gdzie mogę pozwolić sobie na perlisty, szczery śmiech.

    Polubienie

    1. To o co chodzi z tą powagą, ona w cenie jest, może można powagę przekuć na brzeczaca monetę, a przynajmniej tak się coponiektorym wydaje…
      Tak, nie z każdym można się zaśmiac, ale to oka przymrużenie to chyba jest możliwe, może jestem niedoswiadczona optymistka?

      Polubienie

  3. No nie powiedziałabym, że powaga taka cenna. Przecież poczucie humoru a także pozbawiona zawiści złośliwość skorelowane są z poziomem inteligencji. Mrugać można do każdego, tylko jest ryzyko, że nieodczytany kod wróci jako przywołanie do porządku, do powagi.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s