Ludzie – wampiry energetyczne. Auuu! Twoje zęby tkwią w mojej szyi!

_20150906_132710

To uczucie, że ktoś z nas coś wysysa. Energię, radość, wolę aby coś zrobić. Albo obiecuje i gra nami, przy okazji biorąc coś w zamian. I my to tak oddajemy też nasze pomysły, nawet marzenia… Czy istnieją wampiry energetyczne, które się nami żywią?

Właśnie odezwała się do mnie osoba, która przez jakiś czas się mną karmiła. Wróciła oczywiście po przysługę. Było to już jakiś czas temu, myślę, że teraz jestem bardziej czujna i błyskawicznie powiedziałam : „nie”. Poza tym po kontaktach z nią, kiedyś tam, pozostał mi duży niesmak i rozczarowanie i to zmęczenie. Bo ja musiałam strasznie dużo słuchać, jej opowieści, jaka to ona fantastyczna, fantastyczne dzieci i fantastyczny mąż. A ja, no ja to potrzebuje, żeby się jeszcze dużo nauczyć, zanim będę tam gdzie ona. Ale moje pomysły i przemyślenia to brała jak swoje… Wychodzi, że ona na górze, ja na dole. I to powinno być jak światełko ostrzeżenia. Że coś nie gra. Ale ja w tym czasie nie byłam w dobrej formie, wszystko waliło mi się na głowę, wszystko było nie tak. A kontakt z nią mi nie pomagał, było mi gorzej…

Jest też inny typ. Znałam kogoś, byłyśmy bardzo blisko. Ona miała wieczne problemy z facetami, z rodzicami, z uczelnią. Ale miała się na kim oprzeć, byłam ja, zawsze na podorędziu. Nawet późnym wieczorem, telefon, morze łez i ja biegłam, bo mieszkałyśmy niedaleko. I ja ocierałam te łzy i mówiłam, że będzie świetnie. Że da radę. I dawała radę. Bo ona sobie w ogóle świetnie dawała radę. Kiedy ja jej potrzebowałam, ona zawsze była zajęta. Potem  wyszła świetnie za mąż. Spotkałyśmy się jakiś czas temu, właściwie niedawno. Zawsze mi mówiła, że ja nie wyjdę za mąż i nie będę mieć dzieci. Właściwie nie podała nigdy powodu : dlaczego. Może poprostu lubiła taka być, wbić szpilę… Była rozczarowana, gdy się spotkalyśmy, ja z moim gagatkiem, prosto od fryzjera, nawet paznokcie zrobiłam, żeby się dobrze czuć. Bo ona zawsze była gwiazda. Była rozczarowana, że nie sprawdziły się jej przepowiednie, i że ja już nie będę ocierać jej łez czy żali, bo to już czas przeszły…

Wampiry energetyczne mogą być kimkolwiek, najlepsza przyjaciółką, teściową, szefem, sąsiadka. Można je spotkać zawsze i wszędzie. Jest wielu ludzi, którzy powinni sobie radzić sami, ale wolą czerpać od innych. Bo tak jest znacznie łatwiej, bo wymaga to znacznie mniejszego wysiłku, bo można się wyspecjalizować w „ssaniu” innych i wtedy jest to tak precyzyjne i łatwe jak strzelić palcami. Ale jest jedno ale…

My na to pozwalamy. Oni wiedzą kogo wybrać. Słabszego. Nasz słabszy dzień, czas kiedy problemy w domu, kiedy jest nam trudno ze sobą, z różnorodnych powodów. Bazują na naszym kulawym poczuciu wartości, na naszej absurdalnej czasami chęci pomagania za wszelką cenę, na naszym braku bliskości z kimś innym, ważnym. Wampiry energetyczne to czują, senserycznie i wchodzą do gry. Biegusiem… 

Wampiry spijaja tą naszą energię, siłę, dobra wolę, pomoc, nasze marzenia i naszą kreatywność. Biorą to jak swoje, bez mrugnięcia okiem. Bo to mniam…

Czyli trzeba uważać. Trzeba patrzeć na siebie. Troszczyć się o siebie i starać się zrozumieć czego nam brak i to sobie dać. One wtedy nie przyjdą. Bo nie poczują zapachu świeżej krwi. Bo my kobiety przecież mamy tyle ran, wiele z nich zabliznionych, ale część z nich wciąż krwawi. Cześć otwiera się nowo. Nagle. Bo tak jest, że przychodzą nowe okoliczności i coś znów boli…

Pamiętajmy, że my oddajemy to co mamy cenne. Szkoda, bo to nasze… 

Reklamy

Autor

Mama z prądem i pod prąd

Nazywam się Sylwia. Jestem, czy też inaczej, wciąż uczę się być kobietą, żoną, matką. Wychodzi mi to różnie. Mieszkam juz szmat czasu na Zielonej Wyspie. Tak to się ułożyło, nie planowałam tego tak, ale to życie rozdaje karty... Więc jestem też cudzoziemką...

8 myśli na temat “Ludzie – wampiry energetyczne. Auuu! Twoje zęby tkwią w mojej szyi!”

  1. Jestem młoda, mam 19 lat, ale kiedyś, gdy byłam mała, była na moim podwórku w Polsce taka jedna. Jaka to ona mądra i inteligentna nie była, a ja do dupy i gdzie to ona nie dojdzie za kilka lat, a ja skończę nieciekawie. Dobra manipulatorka z niej była, to trzeba przyznać, bo sprawiła, razem z wieloma innymi przypadkami, że miałam zaniżoną samoocenę. Minęło siedem lat od kiedy się z nią ostatnio widziałam. Ja mieszkam w jednym z większych miast w Anglii, niedawno zaczęłam pierwszy rok studiów, podobno się „wylaszczyłam”, uprawiam sporty walki, staram się pomału wychodzić „na swoje”, radzić sobie i nawet nieźle mi idzie. Jak narazie przynajmniej. Za to ona zaszła w ciążę mając szesnaście lat, zawaliła szkołę, żyje ponoć na zasiłku, faceta też ma niezbyt ciekawego i się zaniedbała. Niedawno się do mnie odezwała po tym, jak zaczęłam pisać bloga i zgadnij co, próbowała umniejszyć moim dokonaniom. Niektórzy ludzie się nie zmieniają.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Wampiry energetyczne to nie osoby, które są wścibskie… to trochę więcej niż to. czasami wampir sam nie wie, że odbiera od nas energię. Dużo starszych osób lubi przebywać z młodszymi, żeby spijać energię, czasami nieświadomie…
    Poza tym na chamstwo, wścibstwo innych nic nie poradzimy, trzeba się zabrać za siebie samego, przestać się przejmować głupotami.
    Wysokie poczucie własnej wartości to podstawa. Poza tym jest wiele sposobów, żeby ochronić siebie przed złą energią :)) Pozdrawiam serdecznie i gratuluję wpisu

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s