Sernik z histerią. Ale się udał smakowicie…

_20160613_191450

Serniki kocham, ale boję się robić. Z jakiego powodu? Nie wiem, chyba gdzieś tkwi we mnie przekonanie, że są trudne i pracochłonne. A pojęcie pracochłonne w temacie jedzenia mnie nie bierze 😉 Ten w przepisie wyglądał łatwo, więc spróbowałam. Razy dwa. Histerii dostałam za drugim podejściem…

Czytaj dalej Sernik z histerią. Ale się udał smakowicie…

Recenzja kulinarna czyli oda do kotleta w londyńskim pubie…

_20160330_215159

Tak mnie jakoś naszło, żeby napisać o burgerze. Wylądowalismy w pubie w Londynie z bardzo trywialnego powodu. Wszyscy musieli iść siku. Na stolikach stało menu więc sięgnęłam. I dostałam ślinotoku na widok burgerów na zdjęciach. Wyszliśmy, poszliśmy do Muzeum Historii Naturalnej aby gagatek zobaczył dinozaury. I wróciliśmy na lunch, na burgery…

Czytaj dalej Recenzja kulinarna czyli oda do kotleta w londyńskim pubie…

Czekoladowe muffiny z fasoli. Nie do wiary, ale pycha ;)

_20160227_075235

Niby coś słyszałam o tym, że można upiec ciasto czy inne brownie z fasolą. Ale pomyślałam, że to jakieś fanaberie. Pomimo, że fasolę uwielbiam. No i zobaczyłam te muffiny na obrazku i popatrzyłam w przepis i pisało, że dobre. Wszystko miałam pod ręką więc zrobiłam. I jestem dotąd w szoku, bo muffiny z fasoli są pyszne. Nawet teściowej smakowały 🙂

Czytaj dalej Czekoladowe muffiny z fasoli. Nie do wiary, ale pycha 😉

Angielskie ono czy nie, ale ciasto marchewkowe jest mniam!

_20151201_111440

Nie wiem jakie „korzenie” ciasta marchewkowego, ale jakie to ma znaczenie? Najważniejsze jest, że polubiłam je od pierwszego razu. I okazało się, że jest łatwe i to jest dla mnie ważne, bo nie lubię komplikowania w kuchni…

Czytaj dalej Angielskie ono czy nie, ale ciasto marchewkowe jest mniam!

Muffinizm – nowy trend w psychologii…

IMG_20151009_173348

Mi tam pieczenie muffinów robi zdecydowanie dobrze. Więc efekt terapeutyczny jest! A o to przecież chodzi…

Czytaj dalej Muffinizm – nowy trend w psychologii…