Matka Polka w podróży, do Polski z powrotem…

parentchildrenairport940

Właśnie wróciłam z Polski. Zawsze się rozglądam będąc w podróży tam i z powrotem. Zawsze jestem ciekawa czy tylko ja tak w tej podróży z „wywieszonym jęzorem”, z tym moim jednym tylko gagatkiem czy to taka norma u nas? Tak się składa, że do Polski zazwyczaj jeżdżę sama z dzieckiem. I nie ja jedna…

Czytaj dalej Matka Polka w podróży, do Polski z powrotem…

Matka na emigracji…

131202_r24330-895-1200-08150903

Właściwie jak jest łatwiej? Przyjechać tutaj już z rodziną, dziećmi i oswajać nową rzeczywistość razem czy lepiej urodzić dopiero tutaj? I najpierw być samej „rozpoznać teren”. Trudno powiedzieć. Nie wiem. Jestem w drugiej „grupie”… Wciąż jednak każda z nas mierzy się z podobnymi rzeczami, nieważne czy przywiozła dzieci tutaj czy też urodziła je dopiero na miejscu …

Czytaj dalej Matka na emigracji…

Dwujęzyczne dziecko. Przecież to takie oczywiste…

_20160509_102830

Wiadomo, że moje dziecko to spoko. Dwa czy trzy języki – pestka. W końcu mieszka zagranicą, no nie?  W tym polski – będzie płynnie mówić, bez akcentu – wiadomo, pisać, czytać, no i recytować na przykład wyrywki Brzechwy czy Tuwima na początku. Później będziemy brali polskich wieszczów na tapetę… No bo jak inaczej???!!! Nie może być inaczej… 

Czytaj dalej Dwujęzyczne dziecko. Przecież to takie oczywiste…

Gdy babcia zostaje w Polsce… I dziadek też…

_20160430_080223

Albo babcie, obie, zostają w Polsce… Albo tutejsze babcie – „obce” nie są wyrywne do pomocy. Scenariuszy wiele, zapewniam. Sęk w tym, że babci i dziadka brak. I jesteśmy same. Z dzieckiem, z dziećmi… Kompletnie same…

Czytaj dalej Gdy babcia zostaje w Polsce… I dziadek też…

Wiatr, deszcz, ziąb, krótki rękaw, gołe nogi, sine usta… Hartujemy dziecko w Anglii? I Calpol…

CNGFGnkWoAEjpkR

Mundurki w szkole w Anglii to norma. A częścią mundurka są też szorty dla chłopców. I czemu nie, pomyślałam, na lato jak znalazł. Proszę co za sensowne i logiczne podejście. Ale potem w styczniu w osłupieniu patrzyłam jak chłopcy szli w szortach do szkoły… Wiem, tutaj nie ma trzaskajacych mrozów, ale temperatura blisko 0 stopni czy lekko poniżej jest normą.

Czytaj dalej Wiatr, deszcz, ziąb, krótki rękaw, gołe nogi, sine usta… Hartujemy dziecko w Anglii? I Calpol…