How are you? Dziękuję, dobrze… Część 6

Anna piła kawę i patrzyła przez okno kawiarni na polską ulicę. Chłoneła wszystko: odgłosy, gesty ludzi, kolory, zapachy… Jednak tęskniła za tym wszystkim. Poczuła to dopiero tutaj. Tam nigdy nie tęskniła, za niczym.

Czytaj dalej How are you? Dziękuję, dobrze… Część 6

Reklamy

How are you? Dziękuję, dobrze… część 4

img_20170102_101009_492

Anna patrzyła jak z jej kawy unosi się para. Zostać czy uciec z tego cholernego domu, zastanawiała się. Jak pójdzie na górę do łazienki i zobaczy znowu tylko pół wiszącego, podwieszanego sufitu to szlag ją trafi. Zdążyła już posprzątać to co dotąd spadło, część z tego młodszemu synowi na głowę. Zapalił światło, pociągając za sznurek i sufit zaczął spadać. A mówiła Marcinowi, żeby wziąć polskich fachowców jak 2 lata temu robili łazienkę. A wziął angielskich magików, i co? No i właśnie – nico. Wstała, popatrzyła na kawę, ale sięgnęła po torebkę.

Czytaj dalej How are you? Dziękuję, dobrze… część 4

How are you? Dziękuję, dobrze… część 3

img_20170102_101009_492

Anna piła z niesmakiem kawę instant. Ale miała uśmiech na twarzy. Cóż, teściowie wiedzieli, że kocha kawę, tylko nigdy nie spytali jej jaką. Instant była tania, a ta jeszcze miała konkretną datę trwałości : koniec 2015. Miała zdecydowanie specyficzny smak, nie-kawy… Niedzielny lunch u teściów powoli dobiegał końca. Tak bardzo już chciała być w domu. Na szczęście było ciepło, jak nie w styczniu, inaczej zawsze tutaj marzła. Typowa polska oszczędność była tutaj ponad miarę.

Czytaj dalej How are you? Dziękuję, dobrze… część 3

Bo Ty już w Polsce nie mieszkasz! Więc nie wiesz. Więc nie rozumiesz. I nie powinnaś się wypowiadać…

59c2b805126c7fa7929936dede4278be

Ciekawe. Pewnie jakaś ułomna jestem? Ślepa, głucha, czyli nie czytam, nie słucham, nie potrafię wyciągać wniosków, z nikim z Polski nie rozmawiam, dostępu do internetu też pewnie, ktoś myśli, że nie mam, albo może myśli, że nie wiem jak używać internety, fejsbuki, te sprawy. Że jak wyjechałam, to jako dobrodziejstwo inwentarza mam też pomroczność. Taaa…

Czytaj dalej Bo Ty już w Polsce nie mieszkasz! Więc nie wiesz. Więc nie rozumiesz. I nie powinnaś się wypowiadać…

Czy ja lubię Polaków na emigracji?

_20160314_092429

Właściwie tak. Większość. Problem mam z tymi, którzy powodują czasami, że mam szamotanie pępka. I słów mi brak, żeby nie powiedzieć gorzej. Bo nie wszyscy akceptują wulgaryzmy 😉 A ja rzucam mięsem raczej prywatnie, niż publicznie. Raczej…

Czytaj dalej Czy ja lubię Polaków na emigracji?