„Czas wracać do domu zatem a nie marudzić i narzekać że na obczyźnie tak źle” – ktoś napisał…

 

Na emigracji bywa źle. Bywa… Ciekawe nawet pomarudzić już nie można. A ja tak mam, że lubię marudzić, jak rasowa Polka 😉 Od razu mówią, żeby wracać, że po co tutaj siedzę, że po co było wyjeżdżać etc etc… Powtarzalność komentarzy w tym niezmiennym stylu jest duża, i brzmią mi one, jak mawia mój Tata : jak „odgrzewane kotlety”…

Czytaj dalej „Czas wracać do domu zatem a nie marudzić i narzekać że na obczyźnie tak źle” – ktoś napisał…

Jadę do domu. I potem wracam do domu gdzieś tam… Dwa domy emigranta?

_20160609_164928

Pojechałam do domu, do rodziców. A potem wróciłam tutaj. Też do domu. Ktoś powiedział : żyjesz w rozkroku, czy to warte, takie rozdarcie, tęsknota, wieczne podróże w tę i we w tę , nie można żyć na dwa domy, nie da się, życia szkoda… Tak powie ktoś kto nie wie. Ktoś kto myśli, że wie…

Czytaj dalej Jadę do domu. I potem wracam do domu gdzieś tam… Dwa domy emigranta?